Pewnie i tak siedzieli by w jednym pokoju bo raźniej,bo można pogadać,bo dzieci się razem bawią.
Ale jak się planuje wakacje z dziećmi i przynajmniej na pokój dla Ciebie i dziecka skąpi, to jest to skąpstwo i nie ma co dorabiać filozofii.
Później wspominaliby swoje wesele jedynie przez pryzmat takiego przykrego incydentu. Myślę, że jednak nie warto byłoby psuć im imprezę, zwłaszcza że ostatecznie żadna krzywda Ci się nie stała. -14
Przeważnie przyjeżdża w sobotę rano, pod wieczór ogląda przedstawienie teatralne, nocuje u nas, a następnego dnia zostaje do obiadu i wraca do siebie. Kiedy mieliśmy małe dzieci, taktownie powstrzymywała się od wizyt, jednak później zaczęła nas regularnie odwiedzać co dwa– trzy miesiące.
Kiedy do mnie przyjeżdża kuzyn z żoną to obie łazimy w piżamkach,przychodzimy do swoich sypialni pogadać jeszcze przed snem.
Wesele tym bardziej powinno być razem już. Kuzynka tym bardziej jak są blisko zrozumiałaby. Ale tu niestety może być podwójne dno. Jest to tak skomplikowane ze chyba lepiej dać sobie spokój. Zaczynasz dojrzewać do decyzji. 2 miesiące mniej bolą niż rok lub więcej. Pasławek dobrze Ci napisał, rozdawaj karty jeszcze przez chwilkę. Podejdź do tego na chłodno.
Odp: Facet spędza wakacje z kuzynką i jej córką Witam. Jeśli to prawda, że side spędza te wakacje z kuzynką i z dziećmi to Ja też nie widzę nic zboczonego czy niestosownego w tym. Może tak jest lepiej dla dzieci i oszczędniej dla nich.
Tak, chyba już przesądzone jak to się skończy. Kolejna znajomość dno. Dziś odbyliśmy rozmowę telefoniczną gdzie dowiedziałam się, że kuzynka to jego przyjaciółka , że gdybym znała sytuację inaczej patrzyłabym na to wszystko. Zapytałam dlaczego nie jeździ ze swoim facetem z którym ma dziecko. Usłyszałam odpowiedź że dziwnie jest między nimi bo nawet razem nie mieszkają a mają siedmioletnie dziecko.
Znamienne jest to, co można tutaj z wypowiedzi wyczytać, że jeśli ma się partnera to nie można praktycznie już niczego planować ani poświęcać większej ilości czasu innym ludziom czy zajęciom, bo lover czuje się wtedy "odstawiony na boczny tor".
Wpatrywała się w niego z widocznym podziwem w oczach. Kiedy moja kuzynka dotarła do domu po spektaklu, dzieci były już pogrążone particular we śnie.
Myślę że już bez dziecka bo musi je "oddać" matce gdyż jego czas się skończył i na poprawinki pójdzie sam ..tego już nie wybaczę haha . Wg mnie to chamskie. Wyznaje mi miłości jak to mnie wielce kocha a nie weźmie na głupie poprawiny na chwilę? Mam go dość
choć żartowałem oczywiście wcześniej krótka znajomość i już znowu tyle wątpliwości podejrzeń "kontrowersji"
Tak, chyba już przesądzone jak to się skończy. Kolejna znajomość dno. Dziś odbyliśmy rozmowę telefoniczną gdzie dowiedziałam się, że kuzynka to jego przyjaciółka , że gdybym znała sytuację inaczej patrzyłabym na to wszystko. Zapytałam dlaczego nie jeździ ze swoim facetem z którym ma dziecko. Usłyszałam odpowiedź że dziwnie jest między nimi bo nawet razem nie mieszkają a mają siedmioletnie dziecko.
Nie byłoby w tym nic dziwnego, here gdyby wzięli sobie osobne pokoje. Weszłam na stronę tego hotelu i wcale taniej nie jest w "rodzinnym" pokoju. Poza tym teraz sobie przypominam, że ciągle w tle jest ta kuzyneczka. Gdy miał weekend z córką to oczywiście była też kuzynka-ponoc z facetem swoim. Jakies tam spotkanie w domu i oczywiście kuzynka.